Przekaż nam 1% podatku. Wpisz nasz KRS 0000 220 518 w swoim zeznaniu podatkowym lub skorzystaj z darmowego programu do rozliczenia PIT

Pomoc dla Piotra

Na wstępie serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom za okazywaną pomoc! Ilość osób potrzebujących, które szukają pomocy jest naprawdę duża. Podania i zapytania o pomoc, które do nas wpływają przerastają nasze możliwości – miesięcznie wpływa około 20 podań! Za każdym z nich kryje się człowiek i jego tragedia, bezradność wobec sytuacji, w której się znalazł. Człowiek, który w pewnym momencie postanawia przerwać milczenie, stawia na szali swoją godność i poczucie wartości po to, aby szukać ratunku.

Czy prosiliście kiedyś o pomoc inne osoby, organizacje, bądź instytucje? Jeśli tak, pewnie zdajecie sobie sprawę z tego, że nie jest to łatwe. Niezależnie od tego o co prosimy, wstydzimy się tego, boimy się odmowy, wydaje nam się, że tracimy swoją niezależność, bo w naszym życiu jest coś z czym nie jesteśmy w stanie sobie poradzić sami. Czasem z tego powodu czujemy się gorsi od tych, którzy radzą sobie samodzielnie i tracimy poczucie własnej wartości.

Jako pracownicy i wolontariusze Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej, wiemy, że wartość człowieka nie jest zależna od tego, czy radzi on sobie w życiu samodzielnie czy też potrzebuje wsparcia. Przez 24 lata naszej działalności obserwujemy wiele sytuacji losowych, w których pomoc z zewnątrz jest niezbędna i nie uwłacza niczyjej godności. W Bożych oczach wszyscy jesteśmy tak samo cenni, a o naszej wartości świadczy fakt, że sam Jezus Chrystus oddał życie za każdego z nas.  Dlatego z ogromnym szacunkiem podchodzimy do każdej osoby, która szuka pomocy jak również do każdego, kto w udzielaniu pomocy innym znajduje radość i satysfakcję.

Dziś pragniemy przedstawić Wam historię Piotra, który napisał do nas przejmujący list. Pozwólcie, że zacytujemy fragment:

„Nazywam się Piotr Gawrysiak i 27 lat swojego życia spędziłem na wózku. Mój kręgosłup został złamany na odcinku piersiowym z uszkodzeniem rdzenia kręgowego, co spowodowało paraliż kończyn dolnych oraz brak czucia od pasa w dół. Zmagam się również z innymi problemami zdrowotnymi. Dotychczas przeszedłem trzy skomplikowane operacje, które w znacznym stopniu mi pomogły i dały nadzieję na to, że można żyć lepiej. Przez to, że mieszkam samotnie, muszę radzić sobie sam.”

Piotr otrzymuje rentę inwalidzką, która starcza jedynie na opłaty i wyżywienie. Potrzebuje dodatkowych środków na rehabilitację, pomoc w życiu codziennym (opieka, pomoc w sprzątaniu), leki oraz środki chemiczne i higieniczne. O to właśnie apelujemy.

„Sam już nie wiem do kogo mam się zwrócić o pomoc, gdzie szukać. Ciągle człowiek musi żebrać, żeby przeżyć.” – pisze Piotr.

Piotr zdecydował się na szukanie pomocy, bo ma dla kogo żyć – ma syna i chciałby być zaangażowany w jego życie.

Pragniemy objąć Piotra wsparciem w ramach projektu „Bądź Solidarny w Potrzebie”.

Jeśli odczuwasz radość i satysfakcję z niesienia pomocy i masz pragnienie odmienić życie Piotra lub innych podopiecznych, przekaż swój dobrowolny dar na konto Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej. Wszystkie środki wpłacane na ten projekt trafiają do naszych podopiecznych. Nieważne jaką kwotą dysponujesz – jeśli możesz wpłacić 5 zł, 10 zł lub 20 zł – nie wahaj się. Każdy dar jest cenny i daje nadzieję na lepsze życie tym, którzy mierzą się z życiową tragedią.

Rachunek bankowy Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej Blisko Serca w Banku Pekao S.A.:

54 1240 1994 1111 0010 3162 7042

Z dopiskiem: „Bądź Solidarny w Potrzebie”.

Możesz również skorzystać z płatności PayU.

Z góry dziękujemy za Twoją ofiarność.

Paweł Lazar

dyrektor Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej

 

 

 

 

Chrześcijańska Służba Charytatywna
ul. Foksal 8
00-366 Warszawa
Telefon:
(22) 31 31 425
E-mail:
biuro@bliskoserca.pl
Facebook
YouTube
Ta strona używa plików Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Czytaj więcej »
Zamknij